Imprezy promowane:

» obejrzyj wszystkie

Ostatnio na blogach użytkowników:

  • Puchar pomorza
  • Aktywna dieta
  • Ksnw
  • Jbb
  • Spp mały

Zdjęcia użytkowników:

    Dsc_5077 Dsc_5340 Przedszkolaki2011 010

Blog użytkownika: kastaw

Obrodziło mistrzostwami...

Zapowiada się bogaty i urozmaicony sezon dla walkerów.Obserwuję wysyp Mistrzostw Polski.Po imprezach rangi mistrzowskiej organizowanych przez PFNW i PSNW,które już mają pewną tradycję,pojawiają się nowe.Mamy więc MP po plaży,MP sztafet,górskie MP.Pewnie nie wszyscy organizatorzy ujawnili swoje plany.A wahającym się lub poszukującym atrakcyjnej formuły chciałbym podpowiedzieć,że jeszcze nie było MP po lesie,podziemnych MP(a tras podziemnych w naszym kraju coraz więcej,oczywiście tras turystycznych),MP powietrznych(parków linowych też coraz więcej),nocnych MP i tak można mnożyć właściwie w nieskończoność.Myślę,i te słowa kieruję do organizatorów imprez NW,że nie wszystkie zawody,nawet najbardziej wymyślne,muszą być Mistrzostwami Polski.

Komentarzy: 1

Dodano: luty 28, 2012 17:06

» dowiedź się więcej


Zimowe kłopoty

Trudno zimą trenować,bo mróz,bo ciemno,bo...i tu wymówki można by mnożyć.Jest jeszcze jeden poważny problem,o którego znaczeniu mogłem się przekonać na własnej skórze.Ten problem to właściwy ubiór dostosowany do akurat panujących warunków.Parę dni temu,ponieważ postanowiłem przejść się w terenie otwartym,wśród pól,ubrałem się nieco grubiej,tym bardziej,że wiał spory wiatr.Szło się świetnie,więc marsz przeszedł w marszobieg(z przewagą biegu) i do domu wróciłem mokry od potu.Ponieważ ciągle wiało(nie licząc mrozu) postanowiłem pojechać do lasu,gdzie mam kila ulubionych tras.Zamierzałem jedno kółko przejść z kijkami(4,6km) traktując to jako rozgrzewkę,a drugie przebiec.Ubrałem się dużo lżej niż poprzednio,bo w lesie było zacisznie.Jednak tym razem po prostu zmarzłem i to od pasa w dół i dłonie.Jak wsiadłem do samochodu,łyknąłem gorącej herbaty to odechciało mi się dalszych wyczynów tego dnia.W domu jeszcze długo żona masowała mi palce ,do których powoli i ze sporym bólem wracało mi czucie.

Komentarzy: 0

Dodano: luty 06, 2012 16:02

» dowiedź się więcej


Złotoryja c.d.

Drugą część refleksji chciałbym poświęcić trasie,gdyż usłyszałem o niej skrajne opinie.Oczywiście obejrzałem plan trasy,jej profil i krótkie filmiki zamieszczone na stronie mistrzostw.To była teoria,bo przecież zupełnie co innego zobaczyć na własne oczy.W sobotę,po przyjeździe do Złotoryi,spotkaliśmy zaprzyjaźnione małżeństwo wracające właśnie z rekonesansu trasy i ich opinia była następująca:w porównaniu z Polanicą to jest pikuś.Po zakwaterowaniu w schronisku od sympatycznych Ślązaków dowiaduję się,że trasa jest mordercza.W sobotę nie było już czasu sprawdzić jak jest faktycznie.Startuję na 8km i ruszamy na trasę w samo południe.Początek to łąka,płasko,nierówno,jakieś badyle czepiają się kijków.Potem szutrowa droga dosyć łagodnie pod górę - razem ok.1,5km w pełnym słońcu.Wchodzimy w las,jest upragniony cień,ale za to ostro w górę i po małym wytchnieniu, znowu podejście.Potem trochę płasko,jedno krótkie ale strome zejście,znowu płasko i po wyjściu z lasu długie zejście i znowu znana już łąka.Zejście i łąka znów w pełnym słońcu.To dopiero pierwsze okrążenie,trzeba je powtórzyć.Na mecie byłem bardzo zmęczony,bardziej niż w Polanicy,mimo że tam był dłuższy dystans(10km) i dużo większa różnica poziomów.Sądzę,że sprawiło to słońce,bo przecież prażyło mocno a ok.2,5km trasy to była po prostu patelnia.

Komentarzy: 1

Dodano: wrzesień 13, 2011 22:49

» dowiedź się więcej


Pierwsze wrażenia po Złotoryi

Byliśmy,startowaliśmy,wiele przeżyliśmy w Złotoryi.Wrażeń jest tak wiele,że jeszcze nieraz będzie się do nich wracać.Chciałbym na gorąco utrwalić kilka momentów z tego wielkiego worka złotoryjskich wrażeń.Świetna rzecz to start kategoriami wiekowymi.Po pierwsze zapewnia to porządek na starcie.Jak zauważyłem z moich dość wielu już startów w nordicowych zawodach ,to najniebezpieczniejszy moment jest na starcie.Wtedy dochodzi do upadków,złamań kijków itd.nie mówiąc już o zwykłych przepychankach.Po drugie to startuje się w gronie bezpośrednich rywali i ma się od razu przegląd sytuacji w swojej kategorii.Na starcie było nas 14,z czego bliżej znałem 2.Po pierwszym kilometrze w czołówce pozostało trzech,po drugim kilometrze było nas dwóch i już do końca toczyliśmy walkę o zwycięstwo w kategorii wiekowej( M 60).Mój rywal był lepszy na podejściach,wtedy zyskiwał kilka metrów przewagi.Ja wtedy starałem się nie stracić za dużo.Nadrabiałem na odcinkach płaskich i na zejściach.Zaatakowałem na 7km na krótkim płaskim odcinku,po którym było dłuższe zejście - tu uzyskałem niewielką przewagę i utrzymałem ją do końca.Wygrałem z przewagą 5 sek,ale mój rywal zmusił mnie do wielkiego wysiłku.Po drodze "połykaliśmy" wielu zawodników i podnosiła psychicznie świadomość i jednocześnie satysfakcja,że są to młodsi od nas.

Komentarzy: 0

Dodano: wrzesień 05, 2011 23:13

» dowiedź się więcej


Refleksje po zawodach w Koszalinie

Startujemy z żoną w Pucharze Pomorza i zaliczyliśmy kolejny start w tej imprezie,w Koszalinie.Jesteśmy bardzo zadowoleni,gdyż udało się nam wskoczyć na drugi stopień podium.Refleksje pojawiły się po obejrzeniu zdjęć(tym razem autorstwa Alicji Niemiec).Widać mianowicie na zdjęciach robionych na mecie,że wielu zawodników otrzymało od sędziów ostrzeżenia(kreska zrobiona pisakiem na numerze startowym).Sporo osób ma nawet dwa ostrzeżenia.Naocznie więc widać,że sędziowie nie byli tylko statystami,ale robili co do nich należy-i tu składam im gratulacje za dobrą robotę.W tym momencie wg mnie wychodzi na jaw luka w regulaminie,bo praca sędziów idzie na marne i nie znajduje potwierdzenia w klasyfikacji.Gdyby ostrzeżenie wiązało się z karą czasową(np.30sek i 60sek za drugie) to ostateczna klasyfikacja zawodów w Koszalinie byłaby inna niż jest.Poza tym uważam,że otrzymane ostrzeżenie powinno być zaznaczone w wynikach zawodów( chociażby dla zawstydzenia).Myślę,że do dyskusji o regulaminie trzeba będzie wrócić przed nowym sezonem 2012.

Komentarzy: 2

Dodano: sierpień 19, 2011 19:27

» dowiedź się więcej


Brawo Pakość !

Miasto Eli Wojciechowskiej stanęło na wysokości zadania i doskonale wywiązało się z roli organizatora zawodów NW cyklu Pucharu Polski.Wszystko było tak jak powinno być -trasa, oprawa organizacyjna,posiłek,parking.Przedobrzona była tylko pogoda,ale na to już nikt nie ma wpływu.

Komentarzy: 0

Dodano: lipiec 11, 2011 19:00

» dowiedź się więcej


Super Grudziądz!

19 czerwca odbyła się piąta eliminacja Pucharu Pomorza w Grudziądzu tym razem jako I Mistrzostwa Grudziądza w Nordic Walking.Powiedzieć że była to super impreza to za mało - po prostu perfekcyjnie zorganizowane i przeprowadzone zawody.Zacznę od trasy - pętla liczyła 5km i była doskonale przygotowana i to z myślą o zawodnikach.Więc dobre oznakowanie,3 punkty z wodą,nawet pomalowane jaskrawą farbą wystające korzenie i kamienie,aby się nie potknąć.Trasa nie była specjalnie trudna ale dosyć urozmaicona i szło się bardzo dobrze.Start i meta na plaży w kopnym piachu i to było(jak się domyślam) owe 2% niespodzianki.

Komentarzy: 3

Dodano: czerwiec 19, 2011 19:17

» dowiedź się więcej


Zmiana frontu

Po kilku startach w Pucharze Pomorza postanowiliśmy z żoną zmienić front i zaatakować południe,więc wybraliśmy się na Mistrzostwa Wrocławia.Mieszkamy bowiem w takim miejscu,że do Gdyni i do Wrocławia odległość jest taka sama.Wypad na południe okazał się całkiem udany,bowiem oboje wskoczyliśmy na drugi stopień podium.Impreza bardzo nam się podobała.Trasa w parku była bardzo przyjemna i niezbyt wymagająca,bo prawie płaska.Brawa dla organizatorów,że potrafili zapanować nad licznie przybyłymi uczestnikami.Nie jestem malkontentem,więc pominę milczeniem kilka wpadek,bo to przecież była tylko rozgrzewka.Poznałem kilku czołowych walkerów ze Śląska i ogólne z południa i mam nadzieję,że będziemy się spotykać w Pucharze Polski i w MMPNW.Znajomym więc mówię:do zobaczenia w Starogardzie Gdańskim i Grudziądzu.

Komentarzy: 0

Dodano: czerwiec 14, 2011 22:55

» dowiedź się więcej


Niespodzianki w Dąbrówce

Po emocjach Pucharu Polski w Inowrocławiu postanowiliśmy z żoną zrelaksować się na małej,kameralnej imprezie.Wybór padł na Dąbrówkę koło Poznania.Liczyliśmy na spotkanie wielu znajomych i piękną trasę,bo tam są piękne lasy.Po przybyciu na miejsce okazało się,że przed nami mrowie samochodów i ludzi.Pierwszy problem to znaleźć miejsce dla samochodu.Żeby się zarejestrować trzeba było odstać w długiej i zakręconej kolejce.Jak się z tym uporaliśmy,zostało 5min. do startu.Tuż przed startem kolejna niespodzianka -organizator ogłasza wydłużenie trasy o 1km czyli przed nami 7,4km.Wreszcie idziemy.Las piękny,trasa doskonale oznaczona poprowadzona leśnymi drogami - idzie się doskonale.Po minięciu mety,jak zwykle wymiana wrażeń i czekanie na dekorację zwyciężców.Znajomi nie zawiedli i jak się zaraz okazało miało to znaczący wpływ na ustalenie ostatecznych wyników.A było to tak:gdy spiker ogłaszał wyniki w któreś kategorii,patrzyliśmy po sobie i zaraz zgłaszaliśmy poprawki mówiąc,że pierwszy był x a nie y,drugi x a trzeci z itd.W ten sposób znając się i jeszcze wiedząc kto w jakiej jest kategorii można było ustalić prawidłowe wyniki.Później organizatorzy tłumaczyli się,że część czipów nie działała a w ogóle to wynikami zajmowała się specjalnie wynajęta firma,która po prostu zawiodła.Nie zawiedli natomiast uczestnicy,bowiem organizatorzy liczyli 60 kijkarzy a było 100 i do tego 250 biegaczy(wystartowali 5 min.wcześniej) a miało ich być 100.Niespodzianek,przyznacie było sporo,ale wracaliśmy zadowoleni,bo oboje zajęliśmy pierwsze miejsca w naszej kategorii co zaowocowało pięknymi nagrodami.

Komentarzy: 0

Dodano: czerwiec 02, 2011 20:56

» dowiedź się więcej


Różnododność...

W poprzedni weekend brałem udział w zawodach NW w Lusowie.Trasa była bardzo ciężka -błoto i bardzo ślisko.To był pierwszy start w tym sezonie.Dzisiaj (20.03) wziąłem udział w rajdzie zorganizowanym przez Patyczaków z Grudziądza.

Komentarzy: 2

Dodano: marzec 20, 2011 21:35

» dowiedź się więcej


Panel logowania:

Pogoda

Ostatnio dodane zdjęcia:

    Mapa Dscn7160 Dscn7113

Ostatnio na forum:

Obecnie na stronie:

  • Aktywna dieta
  • Ksnw
  • jbb
  • Spp mały

© Oskar (Gotar) Szrajer 2010

Facebook
Youtube
Vimeo